Language

Edukacja

629b89ca39

Szkoła w PRL-u była instytucją, która kształcić miała nowych, wzorowych obywateli, wychowanych w duchu komunizmu, objawiającego się wszerz i wzdłuż. Przedmioty szkolne miały charakter silnie upolityczniony i tak, na biologii omawiano plany zalesiania ZSRR, a na polskim, tematy wypracowań zawsze zahaczały o komunistyczne święta narodowe. Bardzo duży akcent stawiano na uroczystości państwowe, szkolne akademie czy pasowanie na zucha. Mimo tego, przedwojennie nauczyciele pracujący w tamtym okresie w szkołach, reprezentowali bardzo wysoki poziom nauczania i przekazywania wiedzy oraz doświadczenia, dzięki czemu uczniowie darzyli wychowawców dużym szacunkiem. Uczeń zdawał sobie również sprawę z tego, że jeśli nie będzie się on przykładał do nauki, może zostać niepromowany do kolejnej pracy lub nawet przeniesiony do szkoły specjalnej!

uid_207210e1bae6ebeb2ce747febeeed3951409319147098_width_633_play_0_pos_0_gs_0_height_355

Już w latach 70. w polskim szkolnictwie obowiązywał system sześciodniowego nauczania. Soboty nie należały do dni wolnych. Dzieci i młodzież spędzały jednak mniej czasu na lekcjach, dzięki czemu szybciej wracały do domu. Obowiązkowym językiem w szkole był język rosyjski, do którego przykładano dużo uwagi. Obowiązkowym elementem ubioru uczniów był mundurek z naszytą tarczą, którego posiadanie niejednokrotnie sprawdzał sam dyrektor. Zdarzało się, że jeśli ktoś nie miał przypiętej do mundurka tarczy, był natychmiastowo odsyłany do domu, a nieobecność nie mogła być w żadnej sposób usprawiedliwiona czy odpracowana. Dziewczynki skazane były na granatowe fartuszki z odpinanym, białym kołnierzykiem, natomiast chłopcy nosili granatowe bluzy – również z białym kołnierzykiem. Białe elementy były odpinane, żeby łatwiej można je było prać.

9ab815ae-a75c-470c-9d4a-d023635ad167

Przy szkołach najczęściej funkcjonował szkolny sad lub ogród, który dzieci – pod okiem nauczycieli – pielęgnowały własnymi rękoma podczas wyznaczonych do tego godzin lekcyjnych. Tak wyhodowane owoce i warzywa trafiały na szkolną kuchnię, która to była podstawą szkolnej stołówki. Szkolne stołówki w PRL-u charakteryzowało stosunkowo smaczne i wartościowe jedzenie, zupełnie inne niż w barach szybkiej obsługi. Duży nacisk stawiano także na sport. Dzieci wielokrotnie po lekcjach uczestniczyły w Szkolnych Kołach Sportowych, które wysyłały uczniów na zawody sportowe. Sposobem na twarde wychowanie uczniów były także wszechobecne i akceptowane przez społeczeństwo kary cielesne! Nauczyciele nie patyczkowali się z niegrzecznymi uczniami! Przyznać się – kto pamięta, jak mocno „ciągnie” linijka po rękach? Klęczenie na grochu również było wszystkim znane – nawet tym, którzy nie nabroili! Pamiętacie ten ból kolan? 😉

1952marymont_wolomin3-972x590

3aca11e3-6d91-438d-b880-7b909547cdef_830x830